1
00:00:16,600 --> 00:00:20,854
GWIEZDNE WOJNY

2
00:00:41,542 --> 00:00:43,502
Patrz, jakie ma gruczoły.

3
00:00:45,212 --> 00:00:48,715
Pewnie moglibyśmy je sprzedać w porcie.

4
00:00:50,509 --> 00:00:52,386
Proszę!

5
00:00:52,469 --> 00:00:54,972
Mam kredyty! Weźcie!

6
00:00:55,055 --> 00:00:57,432
Jest młody. Ma słodkie piżmo.

7
00:01:02,729 --> 00:01:04,189
Prawdziwy rarytas...

8
00:01:20,622 --> 00:01:22,791
Rozlałeś mi drinka.

9
00:01:29,131 --> 00:01:31,049
Hej, Mando!

10
00:01:39,641 --> 00:01:40,893
Powiedziałem,

11
00:01:41,310 --> 00:01:43,103
że rozlałeś

12
00:01:43,187 --> 00:01:44,646
mi drinka.

13
00:01:48,233 --> 00:01:49,735
Mówi, że drinka rozlałeś.

14
00:01:55,365 --> 00:01:56,742
Nie szkodzi.

15
00:01:57,201 --> 00:01:58,493
Na koszt firmy.

16
00:01:58,911 --> 00:02:00,829
Czy to prawdziwy beskar?

17
00:02:05,334 --> 00:02:06,335
Proszę.

18
00:02:38,283 --> 00:02:40,494
Dziękuję. Bardzo dziękuję.

19
00:02:41,119 --> 00:02:44,289
Jestem ci dozgonnie zobowiązany.

20
00:02:48,293 --> 00:02:50,254
A wiesz co? Proszę.

21
00:02:50,337 --> 00:02:51,713
Weź moje kredyty.

22
00:02:52,548 --> 00:02:53,757
Kup sobie drinka.

23
00:02:57,678 --> 00:02:58,929
A to co, list gończy?

24
00:03:02,516 --> 00:03:03,767
Że niby to ja?

25
00:03:07,396 --> 00:03:08,939
Słuchaj...

26
00:03:09,022 --> 00:03:10,524
To chyba jakaś pomyłka.

27
00:03:10,607 --> 00:03:12,234
Skołuję więcej kredytów.

28
00:03:12,317 --> 00:03:13,861
Możesz lecieć w kabinie

29
00:03:15,654 --> 00:03:17,406
albo w chłodni.

30
00:03:42,723 --> 00:03:44,641
Muszę się dostać do portu.

31
00:04:00,407 --> 00:04:01,450
Żadnych droidów.

32
00:04:01,867 --> 00:04:06,038
Zapewniam, to nowiutki śmigacz.
Ostatni model...

33
00:04:08,707 --> 00:04:09,750
Jak pan sobie życzy.

34
00:04:29,102 --> 00:04:30,395
Dokąd?

35
00:04:45,452 --> 00:04:47,287
Wiesz, czego on wypatruje?

36
00:04:47,371 --> 00:04:49,289
Szukasz ravinaków, prawda?

37
00:04:49,373 --> 00:04:51,291
Teraz jest czysto!

38
00:04:51,959 --> 00:04:54,127
Ale przy porcie to lepiej ostrożnie!

39
00:04:54,211 --> 00:04:56,922
Wszyscy z upodobaniem wylewają tam ścieki.

40
00:04:57,005 --> 00:05:01,134
Uważają, że cała ta planeta
to ich własne, prywatne szambo!

41
00:05:11,562 --> 00:05:12,813
Jesteśmy.

42
00:05:15,107 --> 00:05:17,067
- Nabijasz się, prawda?
- Wysiadaj.

43
00:05:19,403 --> 00:05:21,029
Wynajmę nam przyjemny statek.

44
00:05:21,113 --> 00:05:23,156
Nic nie bój. Nie musisz płacić.

45
00:05:23,240 --> 00:05:24,491
Ja stawiam.

46
00:05:25,325 --> 00:05:26,994
Co się będziemy katować?

47
00:05:27,077 --> 00:05:29,162
Muszę już wracać, wyskakuj z kasy.

48
00:05:33,250 --> 00:05:35,460
I lepiej nie łaź za dużo po lodzie.

49
00:05:37,921 --> 00:05:40,299
Myślisz, że coś nam grozi?

50
00:05:53,770 --> 00:05:56,106
Otwieraj właz! Otwieraj właz!

51
00:06:13,373 --> 00:06:15,209
Dank farrik, o mały włos!

52
00:06:15,626 --> 00:06:17,711
No nie... No nie...

53
00:06:17,794 --> 00:06:18,795
„Nie łaź po lodzie”.

54
00:06:18,879 --> 00:06:20,756
Rada stulecia, nie ma co!

55
00:06:28,055 --> 00:06:30,224
Uwiesił się na nas! Co ty wyprawiasz?

56
00:06:33,977 --> 00:06:36,188
Musimy coś zrobić, wciągnie nas pod lód!

57
00:06:37,439 --> 00:06:38,440
A ty dokąd?

58
00:06:38,524 --> 00:06:40,567
Zrób coś, musimy stąd spadać!

59
00:07:00,128 --> 00:07:03,006
Lećmy, lećmy, lećmy!

60
00:07:03,090 --> 00:07:04,716
Tak. Dobra.

61
00:07:24,653 --> 00:07:27,698
Fajny statek w sumie. Stary, ale jary.

62
00:07:29,324 --> 00:07:31,034
Brzeszczot, zgadza się?

63
00:07:32,411 --> 00:07:33,620
Przedimperialny?

64
00:07:35,998 --> 00:07:37,916
Swoją drogą, mam górę kredytów.

65
00:07:38,000 --> 00:07:39,960
Dlatego wezwałbym lepszy statek.

66
00:07:46,383 --> 00:07:47,968
Ile ci płacą?

67
00:07:52,097 --> 00:07:54,766
To prawda,
że nigdy nie zdejmujecie hełmów?

68
00:07:58,729 --> 00:07:59,980
Rany.

69
00:08:01,732 --> 00:08:03,609
Chyba muszę skoczyć do kibelka.

70
00:08:05,360 --> 00:08:06,904
Znaczy, mogę i tutaj, ale...

71
00:08:07,779 --> 00:08:11,033
jeśli nigdy nie widziałeś,
jak mythrol opróżnia odwłok,

72
00:08:11,116 --> 00:08:12,618
to masz szczęście.

73
00:08:18,123 --> 00:08:19,958
Wiadomo, że nie mam jak uciec.

74
00:08:20,417 --> 00:08:21,460
Więc...

75
00:08:22,044 --> 00:08:24,630
rozejrzę się za tym kibelkiem,
jeśli można?

76
00:08:25,714 --> 00:08:26,757
Super.

77
00:08:39,978 --> 00:08:41,230
Znalazłem!

78
00:08:41,980 --> 00:08:44,441
Dzięki! To może chwilę zająć!

79
00:08:44,525 --> 00:08:45,901
Akurat linieję.

80
00:09:04,670 --> 00:09:06,129
Co za ulga!

81
00:09:06,922 --> 00:09:09,049
Nie wypróżniałem się od przesilenia.

82
00:09:14,638 --> 00:09:15,722
Tak.

83
00:09:16,139 --> 00:09:18,934
Liczyłem, że będę wolny na Dzień Życia.

84
00:09:19,935 --> 00:09:21,144
Może nawet...

85
00:09:26,108 --> 00:09:28,819
spędzę go w domu z rodzinką.

86
00:09:35,409 --> 00:09:38,120
Ale w tym roku chyba jednak nie dotrę.

87
00:09:38,203 --> 00:09:39,538
Raczej nie.

88
00:10:49,858 --> 00:10:50,901
Szybko poszło.

89
00:10:51,693 --> 00:10:53,111
Złapałeś wszystkich?

90
00:10:59,117 --> 00:11:00,744
Świetnie, zacznę rozładunek.

91
00:11:12,047 --> 00:11:13,632
To imperialne kredyty.

92
00:11:14,132 --> 00:11:15,425
Nadal są w obiegu.

93
00:11:15,509 --> 00:11:17,845
Może nie słyszałeś, ale Imperium upadło.

94
00:11:18,679 --> 00:11:19,763
Mam tylko to.

95
00:11:21,974 --> 00:11:23,851
Nie rób mi tutaj scen.

96
00:11:24,393 --> 00:11:25,644
Dobra, mogę...

97
00:11:27,646 --> 00:11:29,481
Mam kalamariańskie flany.

98
00:11:30,065 --> 00:11:31,859
Ale wtedy płacę tylko połowę.

99
00:11:35,320 --> 00:11:36,530
Niech będzie.

100
00:11:55,257 --> 00:11:56,675
Zwiał przed rozprawą...

101
00:11:57,843 --> 00:11:59,386
Ten tak samo...

102
00:12:00,053 --> 00:12:03,182
Tu jeszcze jeden, poszukiwany przemytnik.

103
00:12:03,265 --> 00:12:04,474
Biorę wszystkie.

104
00:12:04,558 --> 00:12:05,809
Nie tak szybko.

105
00:12:06,935 --> 00:12:10,689
Są jeszcze inni członkowie Gildii,
a to wszystko, co mam.

106
00:12:10,772 --> 00:12:12,024
Zastój w interesach?

107
00:12:12,107 --> 00:12:14,526
A skąd, mamy całkiem spory ruch.

108
00:12:14,610 --> 00:12:16,945
Ale klienci krzywią się na stawki Gildii.

109
00:12:17,821 --> 00:12:19,573
Mały poślizg im nie przeszkadza.

110
00:12:20,908 --> 00:12:23,076
- Jaka jest najwyższa oferta?
- Niewysoka.

111
00:12:23,744 --> 00:12:24,786
5 tysięcy.

112
00:12:24,870 --> 00:12:26,955
Nie pokryje nawet kosztów paliwa.

113
00:12:31,251 --> 00:12:32,586
Mam jedno zleconko.

114
00:12:35,380 --> 00:12:36,924
Pokaż krążek.

115
00:12:37,466 --> 00:12:38,509
Bez krążka.

116
00:12:39,259 --> 00:12:40,385
Wszystko na gębę.

117
00:12:40,886 --> 00:12:41,970
I forsa do ręki.

118
00:12:43,013 --> 00:12:44,056
Zamożny klient.

119
00:12:44,598 --> 00:12:45,599
Ktoś z podziemia?

120
00:12:47,392 --> 00:12:50,437
Wiem tylko, że nie ma kodu sekwencyjnego.

121
00:12:52,147 --> 00:12:54,358
Bierzesz ten kwit czy nie?

122
00:14:25,824 --> 00:14:28,118
Greef Carga uprzedził, że przyjdziesz.

123
00:14:35,918 --> 00:14:37,211
Co jeszcze mówił?

124
00:14:37,920 --> 00:14:40,631
Że jesteś najlepszym łowcą w parseku.

125
00:14:45,969 --> 00:14:46,970
- Stać!
- Nie!

126
00:14:47,054 --> 00:14:48,055
Rzuć broń!

127
00:14:48,764 --> 00:14:50,182
Nie, nie, przepraszam.

128
00:14:50,265 --> 00:14:53,268
Nie chciałem was niepokoić.

129
00:14:55,687 --> 00:14:56,939
To jest doktor Pershing.

130
00:14:58,023 --> 00:15:00,692
Zechciej mu wybaczyć
ten rażący brak manier.

131
00:15:02,027 --> 00:15:05,364
Entuzjazm bierze u niego górę nad taktem.

132
00:15:05,906 --> 00:15:07,574
Proszę, opuść blaster.

133
00:15:07,658 --> 00:15:09,493
Niech oni opuszczą pierwsi.

134
00:15:09,826 --> 00:15:11,286
Nas czterech, ty jeden.

135
00:15:12,079 --> 00:15:13,413
Czyli mam przewagę.

136
00:15:17,960 --> 00:15:20,754
Wspominał mi również,
że się wysoko cenisz.

137
00:15:21,380 --> 00:15:22,881
Bardzo wysoko.

138
00:15:23,382 --> 00:15:24,550
Usiądź, proszę.

139
00:15:49,616 --> 00:15:50,659
Beskar?

140
00:15:50,742 --> 00:15:52,953
Śmiało. Jest prawdziwy.

141
00:15:56,123 --> 00:15:58,166
To zaledwie zadatek.

142
00:15:58,792 --> 00:16:04,423
Mam go o wiele więcej.
Będzie twój, gdy dostarczysz cel.

143
00:16:04,506 --> 00:16:05,507
Żywy.

144
00:16:05,591 --> 00:16:07,384
Tak. Żywy.

145
00:16:08,051 --> 00:16:09,761
Aczkolwiek rozumiem,

146
00:16:10,220 --> 00:16:13,640
że mogą pojawić się
nieprzewidziane komplikacje.

147
00:16:14,391 --> 00:16:15,893
Gdyby tak się zdarzyło,

148
00:16:16,435 --> 00:16:21,732
dowód likwidacji również przyjmiemy,
choć za niższą stawkę.

149
00:16:22,566 --> 00:16:24,443
Nie tak się umawialiśmy.

150
00:16:25,027 --> 00:16:27,321
Po prostu myślę pragmatycznie.

151
00:16:28,864 --> 00:16:30,240
Zobaczmy krążek.

152
00:16:30,949 --> 00:16:33,493
Obawiam się, że dyskrecja nakazuje

153
00:16:34,369 --> 00:16:36,955
nieco mniej tradycyjny układ.

154
00:16:37,206 --> 00:16:40,000
Możemy ci zaoferować wyłącznie traker.

155
00:16:44,755 --> 00:16:46,173
A kod sekwencyjny?

156
00:16:46,715 --> 00:16:49,927
Mogę podać jedynie cztery ostatnie cyfry.

157
00:16:51,220 --> 00:16:53,764
Jego wiek? I to ma mi wystarczyć?

158
00:16:54,681 --> 00:16:57,184
Tak. Twój cel ma 50 lat.

159
00:16:58,143 --> 00:17:01,813
Możemy ci też dostarczyć
ostatnie znane współrzędne.

160
00:17:01,897 --> 00:17:04,733
Mając traker i lokalizację,

161
00:17:04,816 --> 00:17:08,612
osoba o twoich zdolnościach
powinna się z tym szybko uporać.

162
00:17:17,955 --> 00:17:22,751
Beskar powinien trafić z powrotem
w ręce Mandalorian.

163
00:17:23,377 --> 00:17:26,713
Najwyższy czas przywrócić
naturalny porządek rzeczy

164
00:17:26,797 --> 00:17:29,299
po epoce tak pełnej chaosu.

165
00:17:30,300 --> 00:17:31,677
Zgodzisz się ze mną?

166
00:19:40,013 --> 00:19:42,516
Zrabowano go w czasie Wielkiej Czystki.

167
00:19:43,725 --> 00:19:45,352
Dobrze, że wrócił do Klanu.

168
00:19:46,061 --> 00:19:47,104
Tak.

169
00:19:48,146 --> 00:19:49,982
Zasłużyłeś na naramiennik.

170
00:19:51,191 --> 00:19:54,069
- Znasz już swój emblemat?
- Jeszcze nie.

171
00:19:54,862 --> 00:19:55,988
Cierpliwości.

172
00:20:30,272 --> 00:20:35,068
To bardzo hojny dar.
Zostanie sporo na utrzymanie znajd.

173
00:20:35,944 --> 00:20:37,070
Cieszę się.

174
00:20:38,071 --> 00:20:39,656
Sam byłem znajdą.

175
00:20:39,740 --> 00:20:40,782
Wiem o tym.

176
00:23:35,374 --> 00:23:36,500
Dziękuję.

177
00:23:39,086 --> 00:23:41,088
Jesteś łowcą nagród.

178
00:23:42,089 --> 00:23:43,298
Tak.

179
00:23:47,302 --> 00:23:48,679
Pomogę ci.

180
00:23:51,765 --> 00:23:53,016
Com rzekł, rzekłem.

181
00:24:10,409 --> 00:24:12,369
Niejeden już tędy przejeżdżał.

182
00:24:12,744 --> 00:24:14,913
Szukali tego samego co ty.

183
00:24:15,581 --> 00:24:16,748
Pomogłeś im?

184
00:24:17,082 --> 00:24:18,292
Tak.

185
00:24:19,001 --> 00:24:20,127
Wszyscy zginęli.

186
00:24:21,712 --> 00:24:23,839
To nie wiem, czy chcę twojej pomocy.

187
00:24:25,090 --> 00:24:26,508
Chcesz.

188
00:24:27,050 --> 00:24:29,052
Mogę cię zabrać do obozu.

189
00:24:29,553 --> 00:24:30,721
Ile bierzesz?

190
00:24:30,804 --> 00:24:31,972
Połowę.

191
00:24:32,055 --> 00:24:34,558
Połowę mojej nagrody? Coś drogo.

192
00:24:35,225 --> 00:24:38,604
Nie. Połowę blurrgów,
które pomogłeś schwytać.

193
00:24:38,687 --> 00:24:41,023
Blurrgów? A bierz sobie oba.

194
00:24:41,106 --> 00:24:42,816
Nie. Jeden ci się przyda.

195
00:24:43,609 --> 00:24:44,693
Do jazdy.

196
00:24:45,068 --> 00:24:48,572
Tej drogi nie da się pokonać
bez dobrego wierzchowca.

197
00:24:49,448 --> 00:24:51,200
Nie umiem jeździć na blurrgu.

198
00:24:52,451 --> 00:24:53,785
Com rzekł, rzekłem.

199
00:25:02,169 --> 00:25:04,880
Może jak zdejmiesz hełm,
bardziej cię polubi?

200
00:25:04,963 --> 00:25:07,382
A może pamięta, że próbowałem go usmażyć.

201
00:25:07,799 --> 00:25:12,221
To jest samica.
Samce są pożerane w czasie godów.

202
00:25:41,917 --> 00:25:43,085
Tracę tylko czas.

203
00:25:43,669 --> 00:25:46,630
Masz jakiś śmigacz albo grawicykl
do wynajęcia?

204
00:25:46,713 --> 00:25:48,090
Jesteś Mandalorianinem!

205
00:25:49,925 --> 00:25:53,095
Twoi przodkowie jeździli
na wielkich mitozaurach.

206
00:25:54,263 --> 00:25:57,057
Nie mów, że nie dasz rady z tym źrebakiem.

207
00:26:13,490 --> 00:26:16,076
Spokojnie...

208
00:26:17,119 --> 00:26:19,955
No już, już. Już dobrze.

209
00:26:22,124 --> 00:26:24,585
Spokój. Spokój.

210
00:26:26,295 --> 00:26:27,963
Już dobrze.

211
00:26:31,133 --> 00:26:33,427
Spokój. Dobrze.

212
00:26:34,720 --> 00:26:35,846
Już dobrze.

213
00:26:37,222 --> 00:26:38,265
W porządku.

214
00:27:40,786 --> 00:27:43,372
Tutaj znajdziesz swój cel.

215
00:27:47,876 --> 00:27:50,254
Proszę. Zasłużyłeś na nie.

216
00:27:50,337 --> 00:27:52,381
Odkąd tamci tutaj przybyli,

217
00:27:52,464 --> 00:27:55,342
przez nasze terytorium przewala się

218
00:27:55,425 --> 00:27:59,721
nieskończona rzeka najemników.
Niszczą wszystko na swojej drodze.

219
00:28:00,556 --> 00:28:02,140
Więc czemu mi pomogłeś?

220
00:28:02,224 --> 00:28:04,101
Bo tu nie ma miejsca dla obcych.

221
00:28:04,184 --> 00:28:07,104
Mieszkańcy tych ziem
chcą tylko żyć w pokoju.

222
00:28:07,187 --> 00:28:10,274
A pokoju nie będzie,
póki ci tutaj nie odejdą.

223
00:28:11,400 --> 00:28:12,526
Czemu wybrałeś mnie?

224
00:28:13,694 --> 00:28:15,904
Nigdy nie spotkałem Mandalorianina.

225
00:28:16,446 --> 00:28:18,407
Słyszałem jedynie opowieści.

226
00:28:20,617 --> 00:28:24,454
Jeśli jest w nich cień prawdy,
powinieneś się z tym szybko uwinąć.

227
00:28:25,247 --> 00:28:27,916
A wtedy znów nastanie pokój.

228
00:28:32,296 --> 00:28:33,630
Com rzekł, rzekłem.

229
00:29:15,422 --> 00:29:16,465
O nie.

230
00:29:17,216 --> 00:29:18,383
Droid łowczy.

231
00:29:19,301 --> 00:29:22,304
Podpunkt 16 protokołu Gildii Łowców Nagród

232
00:29:22,387 --> 00:29:25,474
nakazuje wam natychmiast wydać
rzeczoną osobę.

233
00:29:45,202 --> 00:29:46,245
Droidy.

234
00:29:48,872 --> 00:29:52,167
Podpunkt 16 protokołu Gildii Łowców Nagród

235
00:29:52,251 --> 00:29:55,087
nakazuje wam natychmiast wydać
rzeczoną osobę.

236
00:29:55,170 --> 00:29:56,922
Jednostko IG! Nie strzelaj!

237
00:30:01,885 --> 00:30:03,679
Należę do Gildii!

238
00:30:03,762 --> 00:30:05,138
Jesteś członkiem Gildii?

239
00:30:05,222 --> 00:30:08,100
Myślałem,
że mam to zlecenie na wyłączność.

240
00:30:08,851 --> 00:30:10,060
To podobnie jak ja.

241
00:30:10,727 --> 00:30:12,312
I już po ataku z zaskoczenia.

242
00:30:12,396 --> 00:30:14,064
Muszę zabrać twój traker.

243
00:30:14,147 --> 00:30:17,442
Już wystawiłem protokół ujęcia.
Nagroda jest moja.

244
00:30:17,526 --> 00:30:21,113
O ile się nie mylę,
na razie stoisz tu z pustymi rękami.

245
00:30:21,196 --> 00:30:22,406
To prawda.

246
00:30:22,781 --> 00:30:24,575
- Mam propozycję.
- Mów dalej.

247
00:30:24,658 --> 00:30:26,034
Podzielimy się nagrodą.

248
00:30:26,827 --> 00:30:28,287
Na to mogę przystać.

249
00:30:28,370 --> 00:30:32,332
Świetnie. To teraz zwieramy szyki,
znikamy stąd i obmyślamy plan.

250
00:30:32,416 --> 00:30:35,294
Oczywiście to mnie przypadnie cała zasługa

251
00:30:35,377 --> 00:30:36,795
za wykonanie tej misji.

252
00:30:36,879 --> 00:30:38,463
Możemy to obgadać później?

253
00:30:40,382 --> 00:30:43,010
Wymagam odpowiedzi,
jeśli mam kontynuować...

254
00:30:43,093 --> 00:30:45,262
Alarm! Alarm!

255
00:30:55,105 --> 00:30:56,648
Spadamy!

256
00:31:17,544 --> 00:31:18,795
Tam jest!

257
00:31:18,879 --> 00:31:19,922
Potwierdzam!

258
00:31:36,813 --> 00:31:38,148
Na dachu!

259
00:31:51,495 --> 00:31:52,746
Jesteśmy w potrzasku.

260
00:31:53,455 --> 00:31:56,375
Uruchamiam procedurę samozniszczenia.

261
00:31:58,168 --> 00:31:59,253
Że co?!

262
00:31:59,336 --> 00:32:02,256
Zgodnie z Protokołem Producenta
nie mogę dać się schwytać.

263
00:32:02,339 --> 00:32:05,551
- Muszę dokonać samozniszczenia.
- Nie rób tego.

264
00:32:06,134 --> 00:32:07,177
Osłaniaj mnie!

265
00:32:25,821 --> 00:32:28,490
Wracaj tu, szybko! Za dużo ich!

266
00:32:36,331 --> 00:32:37,624
Otoczyli nas!

267
00:32:43,505 --> 00:32:45,299
Uruchamiam samozniszczenie.

268
00:32:45,382 --> 00:32:48,051
Nic mi tutaj nie uruchamiaj!
Przedrzemy się!

269
00:32:52,264 --> 00:32:53,307
Okej.

270
00:32:55,517 --> 00:32:56,518
Zmiana planu!

271
00:33:01,190 --> 00:33:02,691
Rozpoczynam odliczanie.

272
00:33:02,774 --> 00:33:03,859
Nie! Przestań!

273
00:33:06,778 --> 00:33:08,822
Ściągnij ich ogień, ja to załatwię!

274
00:33:08,906 --> 00:33:10,407
- Akceptuję.
- Jazda!

275
00:33:42,648 --> 00:33:43,774
Dobra robota.

276
00:33:45,484 --> 00:33:48,028
Anuluję procedurę samozniszczenia.

277
00:33:51,949 --> 00:33:53,408
Jesteś nawet znośny.

278
00:33:54,409 --> 00:33:56,161
- Jak na droida.
- Zgadzam się.

279
00:33:56,245 --> 00:33:58,455
Paskudnie oberwałeś. Jesteś cały?

280
00:33:58,830 --> 00:34:00,666
Przeprowadzę szybką diagnozę.

281
00:34:02,543 --> 00:34:04,503
Centralny zwój okablowania jest cały.

282
00:34:04,586 --> 00:34:05,587
A to dobrze?

283
00:34:06,213 --> 00:34:07,339
Tak.

284
00:34:07,673 --> 00:34:09,883
To teraz musimy tylko otworzyć drzwi.

285
00:34:40,455 --> 00:34:41,748
Ktoś jeszcze?

286
00:34:43,250 --> 00:34:45,210
Traker wciąż jest aktywny.

287
00:34:45,294 --> 00:34:48,755
Moje czujniki wykrywają jakąś formę życia.

288
00:35:21,205 --> 00:35:22,456
Chwila.

289
00:35:22,539 --> 00:35:24,249
Nie wygląda na 50 lat.

290
00:35:25,542 --> 00:35:27,044
Gatunki różnie się starzeją.

291
00:35:28,962 --> 00:35:31,507
Może żyłby wiele stuleci.

292
00:35:33,342 --> 00:35:35,886
Niestety, nigdy się nie dowiemy.

293
00:35:35,969 --> 00:35:37,304
Nie.

294
00:35:38,639 --> 00:35:40,182
Dostarczymy je żywe.

295
00:35:40,641 --> 00:35:45,437
Dostałem wyraźne rozkazy.
Cel ma zostać zlikwidowany.

296
00:38:33,939 --> 00:38:35,941
Napisy: Marcin Bartkiewicz

