1
00:00:00,918 --> 00:00:02,377
Dzieciak wraca ze mną.

2
00:00:02,461 --> 00:00:04,129
W poprzednich odcinkach

3
00:00:20,521 --> 00:00:21,813
Kogo namierzał?

4
00:00:21,897 --> 00:00:22,898
Młodego.

5
00:00:23,357 --> 00:00:24,858
Nie dadzą wam spokoju.

6
00:00:24,942 --> 00:00:25,943
Tak.

7
00:00:46,088 --> 00:00:50,926
GWIEZDNE WOJNY

8
00:01:30,007 --> 00:01:31,216
Mando.

9
00:01:33,886 --> 00:01:35,804
To ty, pod tym garem?

10
00:01:36,430 --> 00:01:37,556
Ran.

11
00:01:39,099 --> 00:01:42,186
Nie sądziłem,
że cię jeszcze zobaczę w tych stronach.

12
00:01:42,269 --> 00:01:43,478
W sumie miło.

13
00:01:44,479 --> 00:01:46,064
Bo tak szczerze,

14
00:01:46,148 --> 00:01:49,359
trochę mnie zamurowało,
jak się znienacka odezwałeś.

15
00:01:50,068 --> 00:01:52,988
Wiesz, coś się czasem słyszy.

16
00:01:53,864 --> 00:01:57,868
Że na przykład poprztykałeś się z Gildią.

17
00:01:58,952 --> 00:02:00,204
Jakoś przeżyję.

18
00:02:00,996 --> 00:02:03,540
No dobra. Znasz nasze podejście.

19
00:02:04,041 --> 00:02:05,250
Żadnych pytań.

20
00:02:05,709 --> 00:02:08,754
A ty możesz tu wpadać, kiedy chcesz.

21
00:02:10,714 --> 00:02:12,007
Co to za robota?

22
00:02:12,382 --> 00:02:18,722
Wspólnik nagrabił sobie u konkurencji
i dał się złapać.

23
00:02:18,805 --> 00:02:20,766
Montuję ekipę, żeby go odbić.

24
00:02:21,266 --> 00:02:23,560
Potrzeba mi piątki, na razie mam czwórkę.

25
00:02:24,895 --> 00:02:29,733
I jeszcze mi brakowało statku.
Ale już mam twój.

26
00:02:32,027 --> 00:02:33,946
O statku nie było mowy.

27
00:02:34,029 --> 00:02:37,574
Tylko dlatego cię tutaj w ogóle wpuściłem.

28
00:02:39,993 --> 00:02:41,245
Co to za mina?

29
00:02:45,249 --> 00:02:46,875
Wdzięczność?

30
00:02:52,172 --> 00:02:53,257
Chyba tak.

31
00:03:00,722 --> 00:03:01,849
Ej, Mayfeld.

32
00:03:02,057 --> 00:03:03,308
Tak?

33
00:03:03,392 --> 00:03:06,228
Poznaj Mando, opowiadałem ci o nim.

34
00:03:06,311 --> 00:03:07,980
Robiliśmy kiedyś razem akcje.

35
00:03:09,314 --> 00:03:10,524
I to on?

36
00:03:10,607 --> 00:03:13,777
Taa, byliśmy młodzi i głupi,
marzyła nam się sława.

37
00:03:13,861 --> 00:03:17,114
A jak masz w paczce Mandalorianina,

38
00:03:18,156 --> 00:03:20,117
nikt nie próbuje podskoczyć.

39
00:03:20,200 --> 00:03:22,661
Mówisz? A on co z tego miał?

40
00:03:23,704 --> 00:03:26,206
Sam go raz zapytałem.
Wiesz, co powiedział?

41
00:03:28,000 --> 00:03:29,376
Że se ćwiczy rękę.

42
00:03:31,086 --> 00:03:32,754
Ćwiczy rękę!

43
00:03:33,255 --> 00:03:35,799
Jechaliśmy po bandzie, co nie?

44
00:03:37,176 --> 00:03:38,468
To było dawno temu.

45
00:03:39,887 --> 00:03:41,096
Tak...

46
00:03:42,055 --> 00:03:45,434
Ja już tylko siedzę na tyłku.
Wiesz, jak jest.

47
00:03:45,517 --> 00:03:48,979
Więc Mayfeld dowodzi akcją.

48
00:03:49,855 --> 00:03:53,442
Jeśli coś powie,
to tak jakbym ja to powiedział.

49
00:03:53,859 --> 00:03:55,319
Jest git?

50
00:03:57,404 --> 00:03:58,488
Ty mi powiedz.

51
00:04:02,075 --> 00:04:03,619
Nic się nie zmieniłeś.

52
00:04:03,702 --> 00:04:06,371
Ale tu się pozmieniało.

53
00:04:07,456 --> 00:04:08,874
Mayfeld jest

54
00:04:08,957 --> 00:04:11,835
jednym z najlepszych strzelców,
jakich poznałem.

55
00:04:12,628 --> 00:04:14,546
Robił dla Imperium jako snajper.

56
00:04:15,339 --> 00:04:16,423
Słaba rekomendacja.

57
00:04:17,007 --> 00:04:18,675
Nie byłem byle szturmowcem!

58
00:04:24,097 --> 00:04:25,641
Szybko się zaprzyjaźniasz.

59
00:04:29,937 --> 00:04:33,565
To jest ten Brzeszczot?
Że też to w ogóle lata.

60
00:04:33,941 --> 00:04:35,692
Jest jak automat z kasyna.

61
00:04:37,194 --> 00:04:39,947
Ten piękniś z rogami to Burg.

62
00:04:43,492 --> 00:04:45,869
Pewnie się zdziwisz, jest bardzo silny.

63
00:04:52,543 --> 00:04:54,837
Czyli że to jest Mandalorianin.

64
00:04:56,547 --> 00:04:58,590
Takie z nich kurduple?

65
00:04:59,883 --> 00:05:01,510
Droid nazywa się Zero.

66
00:05:08,392 --> 00:05:10,060
Mówiłeś, że masz czwórkę.

67
00:05:10,143 --> 00:05:11,353
Zgadza się.

68
00:05:20,946 --> 00:05:22,155
Cześć, Mando.

69
00:05:22,322 --> 00:05:23,657
Xi'an.

70
00:05:24,199 --> 00:05:27,911
Jest jakiś powód,
dla którego nie miałabym cię zadźgać?

71
00:05:29,121 --> 00:05:30,831
Ciebie też miło widzieć.

72
00:05:35,127 --> 00:05:36,545
Brakowało mi cię.

73
00:05:38,839 --> 00:05:40,924
Ale się błyszczysz.

74
00:05:42,009 --> 00:05:43,427
Nawet ci w tym nieźle.

75
00:05:45,846 --> 00:05:47,556
Młodzi chcą zostać sami?

76
00:05:47,639 --> 00:05:51,185
Bardzo tęskniła za Mando,
kiedy opuścił naszą grupę.

77
00:05:52,019 --> 00:05:53,812
Ale się zagoiło serduszko?

78
00:05:53,896 --> 00:05:55,230
Teraz już zero uczuć.

79
00:05:56,023 --> 00:05:57,191
On mnie nauczył.

80
00:05:57,274 --> 00:05:58,775
No dobra, gołąbeczki.

81
00:05:58,859 --> 00:06:02,738
Pogruchacie sobie potem na statku,
bo teraz trzeba się zbierać.

82
00:06:13,332 --> 00:06:14,458
Konus.

83
00:06:23,091 --> 00:06:25,761
Rozdział 6
WIĘZIEŃ

84
00:06:28,722 --> 00:06:29,806
Paliwo.

85
00:06:31,350 --> 00:06:33,977
Nawigacja. Hipernapęd.

86
00:06:34,853 --> 00:06:36,063
Podwozie.

87
00:06:37,356 --> 00:06:38,565
Radio.

88
00:06:38,649 --> 00:06:39,900
Mando...

89
00:06:40,400 --> 00:06:42,569
Odsłuchałem... Rewelacja...

90
00:06:42,903 --> 00:06:46,698
Dostarcz... Dostarcz...
Dostarcz przesyłkę...

91
00:06:50,869 --> 00:06:55,415
Gość, którego mamy zgarnąć,
leci opancerzonym transportowcem.

92
00:06:57,584 --> 00:07:01,338
Musimy się nieźle sprężać,
żeby tam wejść, znaleźć go

93
00:07:01,463 --> 00:07:04,341
i wyciągnąć, zanim wejdą w nadświetlną.

94
00:07:05,092 --> 00:07:06,927
To statek Nowej Republiki.

95
00:07:07,636 --> 00:07:10,889
Nie złapał go inny syndykat.
Został aresztowany.

96
00:07:11,974 --> 00:07:12,975
Jaki wniosek?

97
00:07:13,976 --> 00:07:15,644
Robota jak każda inna.

98
00:07:16,061 --> 00:07:20,023
To transport o zaostrzonym rygorze.
Nie chcę robić takiego dymu.

99
00:07:20,107 --> 00:07:22,776
Właśnie my też nie.
Więc lepiej nie spartol.

100
00:07:23,277 --> 00:07:27,406
Ale cię pocieszę,
że w załodze są same droidy.

101
00:07:28,657 --> 00:07:30,701
Wciąż nienawidzisz maszyn?

102
00:07:30,784 --> 00:07:34,621
Pomimo niedawnych modyfikacji
statek jest w opłakanym stanie.

103
00:07:34,705 --> 00:07:38,292
Przewody są nieszczelne,
nawigacja przerywa,

104
00:07:38,375 --> 00:07:42,838
a hipernapęd ma zaledwie
67,3% prawidłowej wydajności.

105
00:07:42,921 --> 00:07:46,383
Mamy znacznie lepsze statki.
Czemu koniecznie chcemy ten?

106
00:07:46,466 --> 00:07:50,345
Bo jest niewykrywalny
i dla Imperium, i dla Nowej Republiki.

107
00:07:50,429 --> 00:07:51,430
Jest jak duch.

108
00:07:51,513 --> 00:07:55,017
I musimy podlecieć na tyle blisko,
żeby zagłuszyć ich kod.

109
00:07:55,100 --> 00:07:57,936
Więc wychodzimy z nadprzestrzeni tutaj,

110
00:07:58,020 --> 00:08:00,606
a jak się wbijemy na tej wysokości,

111
00:08:01,315 --> 00:08:03,275
będziemy w martwej strefie.

112
00:08:03,358 --> 00:08:07,696
Co da nam akurat tyle czasu,
żeby twój statek zamaskował nasz sygnał.

113
00:08:08,280 --> 00:08:10,949
To niewykonalne.
Nawet dla Brzeszczota.

114
00:08:11,533 --> 00:08:12,701
Dlatego on pilotuje.

115
00:08:15,913 --> 00:08:17,998
Wiem, że dobry z ciebie pilot,

116
00:08:18,081 --> 00:08:20,125
ale jesteś potrzebny przy cynglu.

117
00:08:20,709 --> 00:08:22,127
Nie martw się.

118
00:08:22,211 --> 00:08:27,382
Mam szybszy czas reakcji od organików.
I jestem też bystrzejszy.

119
00:08:27,466 --> 00:08:29,134
No dobra. Tak, idź.

120
00:08:29,843 --> 00:08:32,930
Koleżka przegina,
taki ma software, co poradzisz.

121
00:08:34,014 --> 00:08:35,307
Ale jest najlepszy.

122
00:08:36,141 --> 00:08:37,392
Nie mów, że mu ufasz.

123
00:08:38,936 --> 00:08:41,063
Znasz mnie. Nie ufam nikomu.

124
00:08:45,651 --> 00:08:48,278
Jak za starych, dobrych czasów!

125
00:09:25,482 --> 00:09:27,693
Usiądziesz wreszcie?

126
00:09:42,374 --> 00:09:43,876
Obliczenia zakończone.

127
00:09:43,959 --> 00:09:47,504
Skok w hiperprzestrzeń, teraz.

128
00:09:48,589 --> 00:09:52,259
Możesz wrócić do pozostałych.
Ja tu się wszystkim zajmę.

129
00:10:23,290 --> 00:10:25,542
Hej, okej, no już, czaję.

130
00:10:25,626 --> 00:10:28,253
Każdy lubi mieć odrobinę prywatności.

131
00:10:28,879 --> 00:10:30,214
Uwińmy się z tą robotą.

132
00:10:30,297 --> 00:10:33,175
Wchodzimy, wychodzimy,
i nie musisz nas oglądać.

133
00:10:33,592 --> 00:10:36,803
A ktoś mi powie,
na co nam w ogóle jakiś Mandalorianin?

134
00:10:36,887 --> 00:10:39,431
Ponoć to najlepsi wojownicy w galaktyce.

135
00:10:40,307 --> 00:10:41,391
Tak mówią.

136
00:10:42,434 --> 00:10:44,102
To czemu wszyscy są trupami?

137
00:10:46,772 --> 00:10:48,524
Ty z nim latałaś, Xi'an.

138
00:10:49,733 --> 00:10:51,151
Faktycznie taki świetny?

139
00:10:51,235 --> 00:10:53,987
Zapytaj go o robotę na Alzoc III.

140
00:10:55,239 --> 00:10:56,907
Zrobiłem, co musiałem.

141
00:10:58,951 --> 00:11:00,410
Ale ci się podobało.

142
00:11:02,037 --> 00:11:04,498
Wiem, jaki jesteś naprawdę.

143
00:11:06,083 --> 00:11:07,584
Nigdy nie zdejmuje hełmu?

144
00:11:10,128 --> 00:11:11,338
Tak każe obyczaj.

145
00:11:15,592 --> 00:11:17,302
Ciekawe, jak wyglądasz.

146
00:11:19,429 --> 00:11:20,597
Może to Gunganin.

147
00:11:22,224 --> 00:11:24,643
To dlatego „twoja nie chce pokazać buźki”?

148
00:11:26,812 --> 00:11:28,146
A ty go widziałaś?

149
00:11:29,648 --> 00:11:31,775
To moja słodka tajemnica.

150
00:11:32,693 --> 00:11:35,279
Daj spokój, Mando.
Musimy sobie zaufać.

151
00:11:35,362 --> 00:11:36,905
Odsłoń chociaż kawałek.

152
00:11:37,489 --> 00:11:39,324
Tylko uchyl kopułę.

153
00:11:39,449 --> 00:11:40,450
No weź.

154
00:11:41,326 --> 00:11:42,536
Pokaż nam te oczęta.

155
00:11:47,124 --> 00:11:48,250
Dawaj.

156
00:11:54,506 --> 00:11:55,883
A to co?

157
00:11:58,969 --> 00:12:00,554
Czułeś się samotny?

158
00:12:03,891 --> 00:12:05,809
Chwila. Wy je zmajstrowaliście?

159
00:12:07,436 --> 00:12:09,688
To jakieś twoje zwierzątko?

160
00:12:09,771 --> 00:12:11,356
Tak. Coś w tym stylu.

161
00:12:13,525 --> 00:12:14,985
Kto by pomyślał.

162
00:12:16,361 --> 00:12:19,114
Może ten twój kodeks
zrobił z ciebie mięczaka.

163
00:12:20,365 --> 00:12:21,867
Zwierzęta to nie dla mnie.

164
00:12:22,326 --> 00:12:26,163
Może nie mam podejścia.
Cierpliwości.

165
00:12:26,246 --> 00:12:29,082
Nawet miałem kilka, totalna porażka.

166
00:12:29,166 --> 00:12:30,626
Ale tak sobie myślę,

167
00:12:32,294 --> 00:12:35,422
że może spróbuję znowu

168
00:12:37,216 --> 00:12:38,634
z tą małą paskudą.

169
00:12:49,019 --> 00:12:51,021
Wychodzę z hiperprzestrzeni, teraz.

170
00:12:55,067 --> 00:12:58,904
Rozpoczynam ostateczne podejście, teraz.

171
00:12:59,780 --> 00:13:01,573
Maskuję sygnał, teraz.

172
00:13:07,246 --> 00:13:09,665
Aktywuję zaczepy, teraz.

173
00:13:17,130 --> 00:13:20,175
Zaczepy chwyciły. Jesteśmy.

174
00:13:21,677 --> 00:13:22,886
Głęboki oddech.

175
00:13:23,178 --> 00:13:26,056
Rozpocząć akcję, teraz.

176
00:13:26,139 --> 00:13:28,892
Cholerny droid,
nie mógł zrobić odliczania?

177
00:13:32,771 --> 00:13:34,481
Zero, na pewno nas nie widzą?

178
00:13:34,565 --> 00:13:36,859
Brzeszczot maskuje naszą sygnaturę,

179
00:13:36,942 --> 00:13:38,819
a ja jestem już w ich systemie.

180
00:13:38,944 --> 00:13:41,864
Zadziwia mnie,
że ten statek przetrwał całe Imperium

181
00:13:41,947 --> 00:13:43,782
i nie został skonfiskowany.

182
00:13:43,907 --> 00:13:46,285
Mamy robotę. Mando, dajesz.

183
00:14:28,952 --> 00:14:30,704
- Ja pierwszy?
- A kto inny?

184
00:14:53,894 --> 00:14:54,937
Zero.

185
00:14:56,980 --> 00:14:58,273
Prowadź do dyżurki.

186
00:15:08,492 --> 00:15:11,995
Poziom minus trzy.
Wyłączam systemy monitorujące.

187
00:15:22,130 --> 00:15:24,007
Dobra, zegar tyka.

188
00:15:24,091 --> 00:15:26,969
Jak droidy nas zauważą,
zlecą się tu wszystkie.

189
00:15:27,052 --> 00:15:28,220
Znam procedurę.

190
00:15:30,764 --> 00:15:32,724
Bio-nadajniki aktywne.

191
00:15:33,517 --> 00:15:34,768
Widzę was.

192
00:15:35,102 --> 00:15:36,186
No to idziemy.

193
00:16:00,794 --> 00:16:02,004
Coś mi tu nie gra.

194
00:16:02,629 --> 00:16:04,381
Zawsze miałeś paranoję.

195
00:16:04,590 --> 00:16:06,925
To prawda, Mando?
Zawsze miałeś paranoję?

196
00:16:14,600 --> 00:16:18,395
Zbliżacie się do dyżurki.
Następny korytarz w lewo.

197
00:16:37,372 --> 00:16:40,751
No co? To tylko mała myszka.

198
00:16:42,753 --> 00:16:44,296
- No chodź tu, mysza.
- Burg.

199
00:16:44,379 --> 00:16:46,632
- Chodź do wujka, już.
- Burg.

200
00:16:50,093 --> 00:16:51,595
Nie! Burg, odwaliło ci?!

201
00:16:51,678 --> 00:16:52,804
Bo co?!

202
00:16:54,932 --> 00:16:57,518
Uwaga, intruz. Otworzyć ogień.

203
00:17:05,484 --> 00:17:06,818
Nie ma żadnej osłony!

204
00:17:06,902 --> 00:17:09,112
Jak wyślą sygnał, i tak będzie po nas!

205
00:17:12,866 --> 00:17:15,244
Mando, rusz się! Miałeś być taki super!

206
00:17:16,745 --> 00:17:18,163
Wiedziałem. Wiedziałem!

207
00:18:13,927 --> 00:18:15,596
To teraz po sobie posprzątasz.

208
00:18:27,316 --> 00:18:29,651
Wasza obecność została wykryta.

209
00:18:29,735 --> 00:18:32,779
Skieruję oddział strażników
w przeciwną stronę.

210
00:18:34,448 --> 00:18:36,033
Zero, otwórz drzwi!

211
00:18:36,116 --> 00:18:37,910
Wykrywam istotę organiczną.

212
00:18:37,993 --> 00:18:40,120
Dobra, nieważne, otwieraj drzwi!

213
00:18:44,082 --> 00:18:45,292
Stać!

214
00:18:46,168 --> 00:18:47,586
Ani kroku.

215
00:18:50,589 --> 00:18:52,466
Rzućcie blastery.

216
00:18:54,343 --> 00:18:55,552
Fajne buty.

217
00:18:56,720 --> 00:18:57,888
Rzućcie broń.

218
00:18:58,430 --> 00:18:59,932
Pasują do paska.

219
00:19:02,726 --> 00:19:05,062
Na pokładzie miały być tylko droidy.

220
00:19:05,145 --> 00:19:07,981
Chwila. Zobaczmy...

221
00:19:08,774 --> 00:19:10,609
Cela 221.

222
00:19:11,527 --> 00:19:13,987
No dobra, to teraz jeszcze ten strojniś.

223
00:19:16,740 --> 00:19:18,909
Spokojnie, jajogłowy.

224
00:19:20,118 --> 00:19:22,955
Odłóż to. Odłóż, mówię. No już.

225
00:19:23,038 --> 00:19:25,040
- Powoli.
- Odłóż to, już!

226
00:19:25,165 --> 00:19:28,627
Spokój! Nikomu nic się nie stanie,
tylko nie rób głupot.

227
00:19:28,752 --> 00:19:30,128
Co on tam trzyma?

228
00:19:30,629 --> 00:19:32,047
Nadajnik alarmowy.

229
00:19:32,172 --> 00:19:33,757
Jak naciśnie, już po nas.

230
00:19:34,508 --> 00:19:37,928
Eskadra uderzeniowa Nowej Republiki
rozwali wszystko w pył.

231
00:19:38,011 --> 00:19:39,012
Odłóż to!

232
00:19:39,096 --> 00:19:40,097
Mówisz poważnie?

233
00:19:40,180 --> 00:19:41,265
Śmiertelnie poważnie!

234
00:19:41,348 --> 00:19:43,976
Nie pomyślałeś,
żeby wspomnieć o tym wcześniej?

235
00:19:44,059 --> 00:19:45,978
Nie sądziłem, że do tego dojdzie!

236
00:19:46,061 --> 00:19:47,271
A jednak doszło.

237
00:19:47,354 --> 00:19:49,940
Kwestionujesz mój styl zarządzania?!

238
00:19:50,983 --> 00:19:52,359
Nie, proszę pana.

239
00:19:52,442 --> 00:19:53,694
Posłuchaj.

240
00:19:53,777 --> 00:19:55,863
Spójrz na mnie, dobrze?

241
00:19:56,446 --> 00:19:57,823
Słuchaj.

242
00:19:57,906 --> 00:20:00,325
- Opuść broń.
- Zwariowałeś?

243
00:20:00,409 --> 00:20:01,535
Opuść broń!

244
00:20:02,119 --> 00:20:03,203
Jak się nazywasz?

245
00:20:05,414 --> 00:20:06,874
- Davan.
- Davanie.

246
00:20:07,499 --> 00:20:09,668
Nie chodzi o ciebie, tylko o więźnia.

247
00:20:10,294 --> 00:20:13,505
Nie wtrącaj się, a wyjdziesz z tego żywy.

248
00:20:13,589 --> 00:20:14,798
Nie ma mowy.

249
00:20:16,758 --> 00:20:18,760
Wiesz, co na nas ściągniesz?

250
00:20:18,844 --> 00:20:20,179
Myślisz, że o to dbam?

251
00:20:20,262 --> 00:20:22,222
Nie będzie zabijania, jasne?

252
00:20:22,306 --> 00:20:24,266
Zabierz ten blaster.

253
00:20:24,349 --> 00:20:25,350
Nie mogę.

254
00:20:26,310 --> 00:20:28,061
Zabierz ten blaster, Mando!

255
00:20:29,396 --> 00:20:30,480
Nie próbuj.

256
00:20:35,861 --> 00:20:39,531
Możecie się w końcu zamknąć?

257
00:20:41,575 --> 00:20:42,659
Wariatka.

258
00:20:44,453 --> 00:20:45,662
Ogarniałem sytuację.

259
00:20:46,872 --> 00:20:48,999
Ta, właśnie widziałam.

260
00:20:55,714 --> 00:20:57,049
To wcześniej mrygało?

261
00:20:57,883 --> 00:20:58,884
Wie ktoś?

262
00:20:58,967 --> 00:21:01,887
- Zero do Mayfelda. Zero do Mayfelda.
- Co?

263
00:21:01,970 --> 00:21:05,891
Wykryłem sygnał alarmowy
wysłany z waszej lokalizacji.

264
00:21:05,974 --> 00:21:08,310
Macie mniej więcej 20 minut.

265
00:21:09,603 --> 00:21:10,812
Pięć nam wystarczy.

266
00:21:11,605 --> 00:21:13,565
Dobra, biegiem. Ruchy, ruchy!

267
00:21:53,480 --> 00:21:54,731
Zero, otwieraj celę!

268
00:21:55,649 --> 00:21:58,819
- Pozostało wam 15 minut.
- Otwieraj, nie gadaj!

269
00:22:05,784 --> 00:22:06,827
Qin.

270
00:22:09,079 --> 00:22:13,292
Zabawne. Gość, który mnie wystawił,
teraz mnie ratuje.

271
00:22:15,252 --> 00:22:16,461
Mando.

272
00:22:23,135 --> 00:22:24,428
- Bracie!
- Siostro!

273
00:22:24,887 --> 00:22:27,139
Zaraz tu będą.
Mando jest trupem. Jazda!

274
00:22:27,222 --> 00:22:28,724
Chodź, tak będzie lepiej.

275
00:22:28,974 --> 00:22:30,017
Sam się prosiłeś!

276
00:22:30,100 --> 00:22:31,143
Ruszcie się!

277
00:22:35,189 --> 00:22:37,858
Mando! Mando!

278
00:22:37,941 --> 00:22:43,864
Odsłuchałem twoją wiadomość.

279
00:22:43,947 --> 00:22:47,701
Jak tylko dolecisz,
dostarcz przesyłkę prosto do klienta.

280
00:22:47,784 --> 00:22:49,703
- Pojęcia nie mam...
- Intrygujące.

281
00:22:49,786 --> 00:22:50,913
Zero, mamy Qina!

282
00:22:51,997 --> 00:22:54,541
Znalazłem pewne informacje
o Mandalorianinie.

283
00:22:54,625 --> 00:22:56,293
Z Gildii Łowców Nagród.

284
00:22:56,543 --> 00:22:58,420
Potem, na razie nas wyciągnij!

285
00:22:58,504 --> 00:23:00,756
Pozostało wam 10 minut.

286
00:24:09,241 --> 00:24:12,119
- Zero do Mayfelda. Zero do Mayfelda.
- Czekajcie!

287
00:24:12,202 --> 00:24:14,288
- Tak?
- Macie potencjalny problem.

288
00:24:14,788 --> 00:24:15,914
Wydostał się z celi.

289
00:24:18,083 --> 00:24:20,252
- Mówiłam, żeby go załatwić!
- No wiem!

290
00:24:20,335 --> 00:24:22,045
- To twoja wina!
- Wiem!

291
00:24:29,636 --> 00:24:32,097
Jazda, biegiem!

292
00:24:39,897 --> 00:24:41,231
Nie!

293
00:24:41,940 --> 00:24:44,151
- Nie!
- Burg!

294
00:24:46,612 --> 00:24:50,240
Zero do Mayfelda. Mayfeld, słyszysz mnie?

295
00:24:53,368 --> 00:24:57,873
Najwyraźniej straciliśmy łączność,
i w związku z tym mnie nie słyszysz.

296
00:24:58,290 --> 00:24:59,583
Nie mogę pomóc.

297
00:25:04,004 --> 00:25:05,047
Ciekawe.

298
00:25:07,591 --> 00:25:11,094
Będzie dobrze!
Ty i Devaronianin! Rozdzielcie się!

299
00:25:11,178 --> 00:25:12,638
Dorwijcie Mando.

300
00:25:12,804 --> 00:25:14,640
A potem wracajcie na statek!

301
00:25:15,182 --> 00:25:17,392
Zero! Wyznacz nam trasę.

302
00:25:23,023 --> 00:25:24,233
Zero!

303
00:25:42,960 --> 00:25:44,253
Masz jakieś imię?

304
00:25:44,336 --> 00:25:45,337
Mayfeld!

305
00:25:46,547 --> 00:25:50,217
Słuchaj, Mayfeld,
wyciągniesz mnie z tego statku.

306
00:25:51,677 --> 00:25:54,137
A co z twoją siostrą?

307
00:25:59,852 --> 00:26:00,978
A co z nią?

308
00:26:08,610 --> 00:26:09,695
Fajna rodzinka.

309
00:26:49,109 --> 00:26:51,612
Mando zawsze miał coś do droidów.

310
00:26:54,698 --> 00:26:55,782
Zero?

311
00:27:02,789 --> 00:27:07,294
Nie wiem, ile Ran płaci,
ale u mnie zgarniesz trzy razy tyle.

312
00:27:10,214 --> 00:27:11,423
Tylko go skasuj.

313
00:27:14,384 --> 00:27:15,719
Trzymam za słowo.

314
00:27:34,488 --> 00:27:36,114
Mando.

315
00:28:45,934 --> 00:28:47,853
Gdzie jesteś, mała myszko?

316
00:29:36,610 --> 00:29:38,862
Obejrzyjmy tę buźkę.

317
00:30:08,976 --> 00:30:11,353
Zero, gdzie on jest?

318
00:31:50,786 --> 00:31:51,787
Co do...

319
00:32:00,504 --> 00:32:01,547
Nie!

320
00:32:16,270 --> 00:32:17,354
Qin.

321
00:32:28,991 --> 00:32:30,117
Zabiłeś resztę.

322
00:32:31,577 --> 00:32:32,911
Dostali, na co zasłużyli.

323
00:32:43,088 --> 00:32:46,592
Jak mnie załatwisz, nie dostaniesz kasy.

324
00:32:49,303 --> 00:32:53,140
Nie wiem, ile ci obiecał Ran,
ale dam tyle samo, i więcej.

325
00:32:55,642 --> 00:32:57,060
No weź, Mando.

326
00:32:59,188 --> 00:33:00,355
Nie bądź taki.

327
00:33:06,403 --> 00:33:08,405
Przyjąłeś zlecenie, tak?

328
00:33:11,033 --> 00:33:12,034
Więc je wykonaj.

329
00:33:13,785 --> 00:33:15,162
Co ci każe twój kodeks?

330
00:33:17,915 --> 00:33:19,708
Co każe twój honor?

331
00:35:04,146 --> 00:35:05,230
A gdzie reszta?

332
00:35:05,939 --> 00:35:08,525
Żadnych pytań.
Taką masz politykę, prawda?

333
00:35:08,859 --> 00:35:11,737
Tak. Dokładnie taką.

334
00:35:12,279 --> 00:35:13,447
Wykonałem zadanie.

335
00:35:13,822 --> 00:35:14,865
Nie da się ukryć.

336
00:35:21,955 --> 00:35:23,999
Jak za starych, dobrych czasów.

337
00:35:24,208 --> 00:35:26,376
Tak, jak za starych, dobrych czasów.

338
00:36:05,874 --> 00:36:06,875
Zestrzelić.

339
00:36:29,356 --> 00:36:30,357
A to co?

340
00:36:37,364 --> 00:36:38,574
Gnida jedna.

341
00:36:49,501 --> 00:36:51,587
Namierzyłem źródło sygnału.

342
00:36:51,795 --> 00:36:52,796
Przyjąłem.

343
00:37:03,891 --> 00:37:05,309
Jakieś X-wingi?

344
00:37:05,434 --> 00:37:07,895
Tak. To zdecydowanie nasz nadajnik.

345
00:37:08,103 --> 00:37:09,938
Chcą wystrzelić kanonierkę.

346
00:37:10,022 --> 00:37:11,231
Przyjęłam. Wchodzę.

347
00:37:41,637 --> 00:37:43,096
Mówiłem, że to zły pomysł.

348
00:40:49,074 --> 00:40:51,076
Napisy: Marcin Bartkiewicz

